Składniki dla: 2 osób
- Pęczek świeżej bazylii
- Główka czosnku (ilość ząbków należy dostosować do swoich czosnkowych preferencji)
- Pół szklanki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
- Kilka łyżek (ok. 4) obłuskanych pestek słonecznika
- Kilka łyżek startego parmezanu (ok. 25 gram)
- Sól
Opcjonalnie:
- świeżą bazylię można zastąpić natką pietruszki, ale należy wtedy dodać sporą łyżkę suchej bazylii,
- słonecznik można zastąpić orzeszkami pinii, cedrowymi, nerkowca lub mieszanką orzechów
- aby danie było mniej kaloryczne połowę oliwy można zastąpić wodą
- parmezan można zastąpić innym twardym serem w typie włoskim
Sposób przygotowania:
Do blendera wrzucamy liście bazylii, czosnek, utarty ser, nasiona, sól i miksujemy stopniowo dolewając oliwę. Jeśli sos jest zbyt gęsty przy ostatnim miksowaniu dolewamy odrobinę wody z gotujących się klusek.
W tym samym czasie gotujemy makaron al dente [makaron powinien być jędrny, nieco twardy, stawiać opór zębom]. Gotuję go dzieląc czas podany na opakowaniu przez producenta. Jeśli podaje 8 minut –4 minuty stoi na ogniu, płycie, a pozostałe 4 „dochodzi” w wodzie bez gotowania [zsunięty z płyty].
Odcedzony makaron polewamy sosem. Możemy sos dodatkowo posypać tartym parmezanem.
Ciekawostka:
Pesto można robić także na innej bazie (np. czerwone pesto sycylijskie z papryki lub suszonych pomidorów). Wystarczy oliwa, czosnek, „coś” i ucieranie, bo to właśnie od słowa „pestare” – utrzeć, utłuc pochodzi jego nazwa. Sos pesto może być doskonałym dodatkiem nie tylko do makaronu spaghetti czy penne ale także do drobiu, warzyw jako dip, grzanek.